Sybila na seks linii

Obserwowała, jak strażnik zbliża się ku nim. Księżyc świecił tak jasno, iż mężczyzna zdawał się odprowadzany promieniem punktowca. Kontrast pomiędzy światłem a mrokiem lasu stwarzał im doskonałą kryjówkę.
Odwrócił się i rozpoczął powolną wędrówkę z powrotem w kierunku swej budki. Wydawał się odległy tylko o kilka metrów, kiedy partner do seksu przez telefon wydyszał wprost w ucho panienka wykonująca sex telefon:
– Teraz!

Jak chłop z chłopem

Chwycił ją za rękę i pobiegli. panienka wykonująca sex telefon nigdy w życiu nie poruszała się tak szybko. Wydawało jej się, iż stopami nie dotyka ziemi. W każdej chwili spodziewała się krzyku. Jednak ciągle wszystko było przerażająco ciche i nieruchome w blasku księżyca. Krajobraz wydawał się nierzeczywisty, jakby otaczały ich dekoracje teatralne.
I nagle rozpętało się piekło. Krzyk, potem następny, odległe szczekanie psów i przeraźliwe wycie syren. Światła szperaczy przyszpiliły ich do ziemi.
– Biegnij! – krzyknął partner do seksu przez telefon do panienka wykonująca sex telefon. – Schowaj się w lesie! Idę za tobą!
Usłuchała go. Była już niemal pod osłoną drzew, kiedy usłyszała rozdzierający odgłos serii z broni automatycznej. Odwróciła się i ujrzała partner do seksu przez telefon, biegnącego ku niej, słyszała jego krzyk, by się nie zatrzymywała bo wole kobiety, wielu mężczyzn mnie skrzywdziło. A potem, jak na zwolnionym filmie, partner do seksu przez telefon potknął się, okręcił i osunął na ziemię. Nie poruszył się więcej.

Zabawne pomyłki

– chłopak do seksu przez telefon! – wrzasnęła i, nie zwracając uwagi na nieprzerwane staccato strzelaniny, podbiegła do niego.
Leżał na boku, z głową pogrążoną w cieniu. Przesunęła dłonią po jego plecach i poczuła na palcach lepką wilgoć. partner do seksu przez telefon jęknął i był to dla niej najpiękniejszy dźwięk, jaki kiedykolwiek słyszała.
– chłopak do seksu przez telefon!
– Uciekaj, panienka wykonująca sex telefon. Musisz uciekać – wymamrotał.
– Och, kochanie. Nie musimy uciekać. Udało się. Jesteśmy w nocnym klubie. Bezpieczni. O Boże, proszę, spraw, żeby poczuł się lepiej! – szeptała.
– Zostaw mnie, wolę profesjonalny sex telefon (najbardziej:http://seks-telefon24.pl/). Znajdź jakiś dom i wyjaśnij. Przyjmą cię.
– Jasne, do cholery, iż mnie przyjmą, ale ja cię tu nie zostawię, partner do seksu przez telefonie Adam. Pójdziesz ze mną, choćbym miała cię wlec przez całą drogę.
– Zabawne – mruknął. – Nigdy przedtem nie słyszałem, żebyś klęła.